Pytanie: Kiedy należy utworzyć grupę ratownictwa chemicznego? Czy posiadanie tej grupy jest zależne od ilości posiadanych substancji chemicznych przez firmę?

Odpowiedź: Żaden przepis prawny nie określa ani nie narzuca obowiązku tworzenia grupy ratownictwa chemicznego ani innej służby  ratowniczej  w zakładzie pracy. Ustawowy obowiązek zapewnienia likwidacji pożarów i innych zagrożeń na terenach zakładów pracy spoczywa na krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym ( głównie na Państwowej Straży Pożarnej ) - ustawa o ochronie przeciwpożarowej oraz Rozporządzenie MSWiA w sprawie krajowego sytemu ratownictwa chemicznego z  lutego 2011 roku. Natomiast w zakładach o szczególnym zagrożeniu, w tym zagrożeniu chemicznym i ekologicznym, przepisy określają konieczność tworzenia analizy zagrożeń w zakładach oraz sposobów ich eliminowania oraz zapobiegania (ustawa Prawo Ochrony Środowiska). 

Jeżeli właściciel Zakładu Dużego Ryzyka lub Zwiększonego Ryzyka opracuje Plan Ratowniczy Wewnętrzny w oparciu o Raport Bezpieczeństwa Zakładu, w którym zawiera wszystkie elementy zapobiegania poważnym awariom oraz elementy reagowania na zagrożenia i taki Plan zostanie zaakceptowany przez Komendanta Wojewódzkiego PSP oraz WIOŚ, to z punktu formalno-prawnego sprawa jest zakończona. Komendant Wojewódzki PSP może na etapie uzgodnień Planu wskazać potrzebę powołania np. wewnętrznej struktury w postaci Zakładowego Przeciwpożarowego Pogotowia lub Sekcji Ratowniczej, złożonej z wytypowanych pracowników, przeszkolonych wg odrębnych ustaleń. Dodatkowo, w niektórych sytuacjach Instrukcja Bezpieczeństwa Pożarowego określa konieczność funkcjonowania w zakładzie takich grup wewnętrznych z uwagi na specyfikę zagrożeń, dużej odległości od najbliższej JRG i.t.d. Jeżeli właściciel taki zapis akceptuje, to powoływane są takie grupy.

Podsumowując , przepisy prawne nie nakładają na pracodawcę obowiązku tworzenia i utrzymywania Zakładowych Służb Ratowniczych , będących jednostkami ochrony przeciwpożarowych w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie przeciwpożarowej.