Zbliża się lato, a wraz z nim obawa czy czeka nas kolejny rok suszy i niewielkich opadów. Ostatnie deszcze występowały lokalnie i nie poprawiły sytuacji. W północnych regionach kraju rozpoczyna się trzeci suchy sezon z rzędu. Od stycznia sumy opadów były niewielkie, a opady śniegu w lutym nie poprawiły sytuacji, tym bardziej, że marzec i kwiecień były bardzo suchymi miesiącami.

Najtrudniej sytuacja rysuje się na Pomorzu, Kujawach, Warmii, Mazurach i częściowo w północnej połowie Mazowsza. W Polsce nadal odczuwalny jest deficyt deszczówki z poprzednich sezonów, który objawia się m.in. obniżeniem poziomu wód gruntowych oraz mniejszym niż zwykle poziomem jezior i stawów.

Doświadczenia innych krajów pokazują, że czym prędzej należy podjąć działania poprawiające sytuację, by kolejne pokolenia nie zmagały się z gigantyczny problemem jaki już teraz dotyka na przykład Indie.

Indie walczą dziś z największym w historii kryzysem wodnym. Poziom wody w zbiornikach retencyjnych spadł poniżej 19 procent, a zdażają się takie, które zostały całkowicie opróżnione. Sytuacji nie poprawia dowożenie wody cysternami do rejonów dotkniętych suszą.

Po trzech latach głebokiej suszy gleba jest wyjałowiona, a studnie dawno wyschły. Bydło umiera z głodu i pragnienia. W miastach nie jest lepiej: gospodarka dostaje zadyszki, a przeciążone elektrownie nie są w stanie dostarczać prądu. Najbardziej skutki zaniedbań odczuwa przemysł spożywczy,odzieżowy i papierniczy. Co więcej, szybki i niczym nieuregulowany rozwój gospodarczy spowodował nie tylko susze, ale i powodzie. Nagłe obfite opady deszczu nie zostaja wykorzystane na kolejne suche miesiące, a najzwyczajniej w świecie zalewają zurbanizowane miasta lub niszczą zbiory swoją intensywnością.

Susze nawiedzają Indie od dawna, ale państwo zwalcza jedynie ich skutki, zamiast zajmować się przyczynami problemu. Nieregulowane rolnictwo i przemysł, które konsumują najwięcej wody, przez lata poważnie uszczupliły jej zasoby. Priorytetem w wielu stanach stało się utrzymanie ludzi przy życiu poprzez dowożenie wody pitnej.

Przyczyną tak złej sytuacji jest brak planowania, nie do końca przemyślane inwestycje i wbrew pozorom, szybki wzrost gospodarczy i urbanizacja. Co prawda w ciagu kilkunastu lat „wybudowano” w Indiach 12 milionów zbiorników, ale w większości były to zwykłe dziury wykopane w ziemi, które nie spełniły swojej roli.

Kluczowym wyzwaniem staje się opracowanie kompleksowego systemu gromadzenia wody deszczowej, który zapobiegnie marnotrawieniu deszczówki. Konieczne jest zbudowanie sztucznych stawów, zbiorników retencyjnych z prawdziwego zdarzenia, kanalizacji deszczowej i kanałów łaczących rzeki. Ważnym wydaje się (choć trudnym w osiągnięciu celu) zredukowanie zużycia wody w rolnictwie i przemyśle. Kilka dni temu indyjski Sąd Najwyższy poinstruował rząd, żeby ten do końca roku przygotował plan przeciwdziałania suszom.

Pomimo tego, że Polska leży w innej strefie klimatycznej problem suszy zaczyna być i u nas znaczący. Jesteśmy na przedostatnim miejscu w Europie jeśli chodzi o zasobność wód. Wielokrotnie powtarzamy, że woda to życie, potrzebne jest więc kompleksowe spojrzenie na gospodarowanie zasobami wodnymi, inwestycje, retencję, ważne jest, by nią oszczędnie gospodarować.

Specjalista ds. Marketingu – Natalia Przepierska

Wyszukiwanie

Nasze szkolenia

  • Instalator sieci wod-kan - Katowice, 18-20 września 2018 r. +

  • Podatkowe aspekty funkcjonowania spółek komunalnych - Warszawa, 20 września 2018 r. +

    Podatkowe aspekty funkcjonowania spółek komunalnych - Warszawa, 20 września 2018 r. Tematyka szkolenia:  Spółki komunalne a obowiązek sporządzania dokumentacji cen transferowych. Czytaj więcej
  • 1

Newsletter IGWP

Rozwiń aby zapisać się do newslettera

Zapisz się do newslettera IGWP i bądź na bieżąco z informacjami i naszą ofertą.

Poniżej proszę wybrać listy newslettera oraz wpisać e-mail na który będą wysyłane informacje.